08-03-2010, 06:23 PM
Witam kolegów mam nastepujący problem. W sobotę proszono mnie o uruchomienie astry f która nie zapala po nocy. Silnik jak w temacie. w końcu udało mi się dziada odpalić były błędy tylko z ciśnienia w kolektorze ssącym (p0105). W niedziele kazałem sobie auto podstawić. Wydłubałem zawór EGR. oczywiście zasyfiony. Czyszczenie i wkładam go spowrotem. Jest lepiej. Ale dalej obroty po odpaleniu wskakują na ponad 3000 i powoli spadają. Pomaga mu prze gazowanie. Ciśnienie w kolektorze ssącym bliskie atmosferycznemu dopóki się go nie prze gazuję. Z logiki wynika że gdzieś jest nieszczelność. Szukałem MAP sensora ale nie udało mi się go znajśc. Koledzy jakieś sugestie w sprawie dalszego sprawdzania tego silnika. Klient ma mi go podstawi znowu w sobotę. Niestety autko ma niedawno wstawioną instalacje gazową i wcale bym się nie zdziwił ze coś zepsuli. Czy w tym silniku zaślepienie EGR-a nie będzie powodowało wyskakiwaniem kontrolki MIL?